Cukierkowe piękno tylk dla Pań!

Czy spotkałyście się może z przypadkiem ewidentnego cukierkowego piękna u mężczyzny? Bo ja owszem i to właściwie już nie jeden raz na własne oczy przekonałam się jak niektórzy mężczyźni zmieniają własną naturę męskiego piękna na piękno odzwierciedlające delikatność i kicz przeznaczony dla kobiet. I nie pożałuję tu krytyki, bo widok wstrząsnął mną i podejściem do granicy jaka istnieje pomiędzy wizualnością kobiety, a mężczyzny. To, że owa granica zaczyna się niekiedy zacierać musi zostać wypełnione jakąś interwencją, bo potocznie zwani lalusie nie widzą w tym niczego żałosnego, a wręcz przeciwnie obnoszą się z tym dumnie. Dlatego ogłośmy światu, że róż, seks i delikatność przeznaczone zostało kobiecie i to ona musi wynosić to światu. Jak na razie cukierkowe piękno, piękno w tym przypadku w cudzysłowie, bo jakże można takie cos nazywać pięknem u mężczyzny, staje się dla coraz więcej mężczyzn metodą na styl i życie, ale czy mogę mówić tu o mężczyznach, w końcu swoim wyglądem upodabniają się do urody delikatnych dziewcząt i kobiet.